Różowe złoto cieszy się coraz większą popularnością. Jest oryginalne, dobrze się prezentuje i wzbudza ciekawość. Pierścionki z różowego złota coraz częściej są wybierane jako podarunek z okazji zaręczyn. Stąd też bardzo ważne jest, by rozwiać mity na ich temat. Jakie informacje na ich temat nie są prawdziwe?
Mit 1 – różowy kolor to kwestia barwnika
Niektórzy myślą, że różowe złoto jest zwykłym z dodatkiem barwnika. To oczywiście nie jest prawda, bo metalu nie można barwić w ten sposób. Różowy odcień jest kwestią domieszki srebra i miedzi. W zależności od użycia proporcji można uzyskać inny odcień. Zwykle większy dodatek miedzi daje kolor, który wpada w czerwień, a większy procent srebra pozwala uzyskać kolor jaśniejszy i bardziej subtelny. Różowe złoto nie jest więc czystym złotem, ale mieszanką tych trzech wspominanych już metali.
Mit 2 – pierścionek z różowego złota nie jest trwały
Jak już wspominano, różowe złoto to nie jest czyste złoto. Dlatego też uzyskany stop jest mniej twardy niż samo złoto. Nie oznacza to jednak, że jest ono mało trwałe. Pierścionek z różowego złota w całości jest produkowany ze stopu o określonym odcieniu, więc nie ma ryzyka, że z czasem kolor się zetrze lub straci swoją wyrazistość. Bez obaw można w nim myć ręce, kąpać się czy brać prysznic. Woda i delikatne detergenty nie zniszczą takiej biżuterii.
Mit 3 – różowe złoto źle wygląda z kolorowymi kamieniami
Najczęściej pierścionki z różowego złota są ozdabiane kamieniami bezbarwnymi np. diamentami i cyrkoniami. Są one bardzo subtelne i dobrze wyglądają z barwnym złotem, bo nie konkurują z nim kolorem. Nie oznacza to jednak, że różowego złota nie można łączyć z bardziej wyrazistymi ozdobami. Złoto tego typu bardzo dobrze wygląda z kamieniami w odcieniach czerwieni, różu i fioletu. Można więc postawić na biżuterię z rubinami i ametystami. Odcienie te są dopasowane do różu i dobrze prezentują się w połączeniu. Są to kolory, które harmonizują ze sobą, tworząc bardzo kobiecą całość, która prezentuje się imponująco i ekskluzywnie.